platforma blogowa portalu nowa trybuna opolska

Marcin Sabat / Sagan

nick: sport | sport.redblog.nto.pl

O nas

Słów kilka o nas

Savoir – vivre nakazuje się przedstawić. Więc imię nasze Marcin, a nazwiska Sabat i Sagan. Normalnie jesteśmy obiektywnymi dziennikarzami nto, ale nie tu…

A więc starszy z nas  – Sabat – rocznik ‘76 z utęsknieniem czekający na spektakularny sukces sportu opolskiego i polskiego. Nie pamiętający reprezentacji Górskiego i Piechniczka, ale skutecznie zarażony przez ojca manią sportową. Jak to mówią – niedaleko pada jabłko od jabłoni. Na mecze chadzał dziadek, ojciec, więc co… na balet miałem iść!
I tak trwam, a już zaczynam swoją tajną misję. Jako ojciec Filipa mam megazadanie. Musi być kibicem – choć grozi nam “wykop” z domu, bo żona ma od sportu stroni i co rusz przekonuje o wyższości nad nim “M jak coś tam”.  Córkę Hanię też przekonam do futbolu :)
Lubię: dobre książki i kawał muzy oraz film. Szanuję: ludzi którzy mają swoje zdanie. Nie toleruję: buraków i chamów. Bawią mnie: kolesie w kaszkietach i z wąsami za kierownicą. Faworyzowany team: Partyzant Kazimierz.

Młodszy – Sagan, rocznik 79. Też czekam na sukcesy, ale one tak naprawdę przytrafiają się nam i naszym ulubionym drużynom co tydzień. Sam kiedyś kopałem piłkę. Jak większość młodych chłopaków marzyłem, żeby być piłkarzem, najlepiej Maradoną. Ciężka kontuzja przerwała moją grę, ale wiem ile się trzeba było namęczyć, żeby wygrać z Błękitnymi Lubsza czy Unią Murów. Dlatego potrafię docenić każdy mały sukcesik, bo one składają się na ten większy. Lubię: czytać gazety, mógłbym to robić cały dzień, co jeszcze: filmy z Chavy Chasem i ogólnie się lenić leżąc na kanapie