<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sabat do Sagana</title>
	<atom:link href="http://sport.redblog.nto.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sport.redblog.nto.pl</link>
	<description>czyli sport opolski, krajowy i światowy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 13 Mar 2010 14:08:00 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	        <image>
        <title>Sabat do Sagana</title>
        <url>http://sport.redblog.nto.pl/authors/9.jpg</url>
        <link>http://sport.redblog.nto.pl</link>
        </image>
    		<item>
		<title>Pierwszy raz, czyli MKS Kluczbork &#8211; Sandecja Nowy Sącz na żywo</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/13/pierwszy-raz-czyli-mks-kluczbork-sandecja-nowy-sacz-na-zywo/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/13/pierwszy-raz-czyli-mks-kluczbork-sandecja-nowy-sacz-na-zywo/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Mar 2010 09:06:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[na "żywo"]]></category>
		<category><![CDATA[I liga]]></category>
		<category><![CDATA[MKS Kluczbork]]></category>
		<category><![CDATA[Sandecja Nowy Sącz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2802</guid>
		<description><![CDATA[Już dziś 13. marca o godz. 15.00 w Kluczborku początek wiosny. W pierwszym oficjalnym meczu o I-ligowe punkty MKS podejmuje rewelację rozgrywek z Nowego Sącza. Czy w kolejnym starciu z faworytem MKS tak jak z Widzewem i Pogonią wygra, albo zremisuje jak z ŁKS-em i Dolcanem? Odpowiedź w relacji na żywo od 14.45. Zapraszamy.
Strona nie odświeża [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-2803" href="http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/13/pierwszy-raz-czyli-mks-kluczbork-sandecja-nowy-sacz-na-zywo/copa/"><img class="alignleft size-medium wp-image-2803" title="copa" src="http://sport.redblog.nto.pl/files/2010/03/copa-300x262.jpg" alt="" width="192" height="168" /></a>Już dziś 13. marca o godz. 15.00 w Kluczborku początek wiosny. W pierwszym oficjalnym meczu o I-ligowe punkty MKS podejmuje rewelację rozgrywek z Nowego Sącza. Czy w kolejnym starciu z faworytem MKS tak jak z Widzewem i Pogonią wygra, albo zremisuje jak z ŁKS-em i Dolcanem? Odpowiedź w relacji na żywo od 14.45. Zapraszamy.</p>
<p style="text-align: center"><span id="more-2802"></span><em><strong>Strona nie odświeża się automatycznie<br />
Naciśnij F5, aby to zrobić</strong></em></p>
<p> </p>
<p>Pół godziny przed meczem w Kluczborku zimno, murawa grząska, ale udało sie usunąć śnieg, który spadł w nocy.  Póki co nie ma zagrożenie, że mecz się nie odbędzie. Obie ekipy już się rozgrzewają, a na trybunach zaledwie garstka 100 kibiców. Znamy już składy wyjściowe (patrz niżej).</p>
<p><strong> MKS KLUCZBORK &#8211; SANDECJA NOWY SĄCZ  0-0  (trwa I połowa)</strong><br />
<em><strong>MKS:</strong> Stodoła &#8211; Orłowicz, Odrzywolski, Jagieniak, Stawowy &#8211; Niziołek, Copik, Glanowski, Nitkiewicz &#8211; Sobota, Półchłopek. Trener Grzegorz Kowalski.<br />
<strong>Sandecja:</strong> Kozioł &#8211; Makuch, Frohlich, Jędrszczyk, Choruzi &#8211; Bębenek, Niane, Urban, Gawęcki, Hlousek &#8211; Kmiecik. Trener Dariusz Wójtowicz.<br />
</em><em><strong>Sędziuje </strong>Michał Zając (Sosnowiec). Widzów 1200 (około 100 z Nowego Sącza)</em></p>
<p>MKS w strojach niebieskich, Sandecja na biało-czarno<br />
1 &#8211; sędzia rozpoczął spotkanie</p>
<p>2 &#8211; groźny strzał Niziołka po indywidualnej akcji, ale obok słupka<br />
Nad stadionem przeszła zadymka śnieżna, MKS zaczął z animuszem</p>
<p>6 &#8211; po dośrodkowaniu Niziołka w piłke trafia Jędrszczyk i piłka obok słupka wychodzi na rzut rożny, pierwszy dla MKS. Po nim wybijają obrońcy </p>
<p>10 &#8211; Stodoła w polu karnym wyprzedza Kmiecika, który wychodził na czystą pozycję. Bramkarz MKS odważnie rzucił się rywalowi pod nogi</p>
<p>11 - Copik faulowany w środku pola</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/13/pierwszy-raz-czyli-mks-kluczbork-sandecja-nowy-sacz-na-zywo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>No to startujemy z typowaniem. Loża Szyderców 1/2010</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/09/no-to-startujemy-z-typowaniem-loza-szydercow-12010/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/09/no-to-startujemy-z-typowaniem-loza-szydercow-12010/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 09:36:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Typy]]></category>
		<category><![CDATA[OKS Olesno]]></category>
		<category><![CDATA[Olimpia lewin Brzeski]]></category>
		<category><![CDATA[Polonia Nysa]]></category>
		<category><![CDATA[Silesius Kotórz Mały]]></category>
		<category><![CDATA[Śląsk Łubniany]]></category>
		<category><![CDATA[Stal Zawadzkie]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Krapkowice]]></category>
		<category><![CDATA[Zryw Wysoka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2791</guid>
		<description><![CDATA[No to się w końcu doczekaliśmy. Za oknami jeszcze trochę śniegu, ale wiosna piłkarska rusza. Dajemy do typowania zestaw złożony w większości z meczów 1/16 wojewódzkiego Pucharu Polski (plus oczywiście mecz MKS-u w I lidze). Na poniedziałkowy wieczór nie mieliśmy sygnałów o odwałaniu weekendowych spotkań. Wierzymy więc, że się odbędą. W przypadku odwołania jakiegoś, co oczywiste [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a rel="attachment wp-att-2806" href="http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/09/no-to-startujemy-z-typowaniem-loza-szydercow-12010/loza/"><img class="alignright size-medium wp-image-2806" title="loza" src="http://sport.redblog.nto.pl/files/2010/03/loza-300x238.jpg" alt="" width="300" height="238" /></a>No to się w końcu doczekaliśmy.</strong> Za oknami jeszcze trochę śniegu, ale wiosna piłkarska rusza. Dajemy do typowania zestaw złożony w większości z meczów 1/16 wojewódzkiego Pucharu Polski (plus oczywiście mecz MKS-u w I lidze). Na poniedziałkowy wieczór nie mieliśmy sygnałów o odwałaniu weekendowych spotkań. Wierzymy więc, że się odbędą. W przypadku odwołania jakiegoś, co oczywiste typ na niego oddany się nie liczy.<br />
Typujemy tradycyjnie 15 spotkań w każdy weekend. Za trafnie wytypowany wynik (1 lub x lub 2) przyznajemy jeden punkt. Typy jak to zwykle bywa wpisujemy w komentarzach (przeklejając zestaw par i dodając typ). A więc do zabawy!<br />
Mieliśmy jedną nagrodę &#8211; klucz do &#8220;sztoli&#8221; w butach piłkarskich. Gdzieś zaginął, ale będziemy szukać kolejnych nagród. Wiadomo jednak, że nie o nagrody w naszej zabawie chodzi, ale właśnie o zabawę. </p>
<p><strong>Zestaw par na 1. posiedzenie</strong></p>
<p><span id="more-2791"></span></p>
<p><strong>Ważne!</strong> Mecze pucharowe (czyli wszystkie oprócz pozycji nr. 1) - typujemy wynik po 90 minutach, bez ewentualnej dogrywki, a więc mogą być remisy.</p>
<p> 1. MKS Kluczbork &#8211; Sandecja Nowy Sącz<br />
 2. Olimpia Lewin Brzeski &#8211; OKS Olesno<br />
 3. Sławice &#8211; TOR Dobrzeń Wielki<br />
 4. Ligota Turawska &#8211; Victoria Chróścice<br />
 5. Śląsk Łubniany &#8211; MKS II Start Dobrodzień<br />
 6. Rolnik Wierzbica Górna &#8211; Rajfel Krasiejów<br />
 7. Stal Zawadzkie &#8211; Silesius Kotórz Mały<br />
 8. Centrala Nasienna Proślice &#8211; Start Namysłów<br />
 9. Zryw Wysoka &#8211; Leśnica<br />
10. Unia Krapkowice &#8211; Piotrówka<br />
11. Polonia Nysa &#8211; Ruch Zdzieszowice<br />
12. Pogoń Prudnik &#8211; GKS Grodków<br />
13. Rusocin &#8211; Sparta Paczków <br />
14. Hummer Konradowa &#8211; Skalnik Gracze<br />
15. Naprzód Ujazd Niezdrowice &#8211; Polonia Głubczyce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/09/no-to-startujemy-z-typowaniem-loza-szydercow-12010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>38</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>Czy w przyszłym sezonie będziemy mieć I ligę?</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/05/czy-w-przyszlym-sezonie-bedziemy-miec-i-lige/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/05/czy-w-przyszlym-sezonie-bedziemy-miec-i-lige/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 15:39:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Dolcan Ząbki]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Stodoła]]></category>
		<category><![CDATA[MKS Kluczbork]]></category>
		<category><![CDATA[Waldemar Sobota]]></category>
		<category><![CDATA[Znicz Pruszków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2782</guid>
		<description><![CDATA[Rusza runda wiosenna na piłkarskim zapleczu ekstraklasy,  a więc i nasz rodzynek na szczeblu centralnym &#8211; MKS Kluczbork. Cel i nadzieja wszystkich, którzy dobrze życzą MKS-owi jest taki, żeby Opolszczyzna też miała w przyszłym sezonie zespół w I lidze. Jak więc oceniamy szanse naszego zespołu na utrzymanie? 

&#8220;Na Św. Hieronima, albo jest deszcz, albo go ni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rusza runda wiosenna na piłkarskim zapleczu ekstraklasy,  a więc i nasz rodzynek na szczeblu centralnym &#8211; MKS Kluczbork. Cel i nadzieja wszystkich, którzy dobrze życzą MKS-owi jest taki, <strong>żeby Opolszczyzna też miała w przyszłym sezonie zespół w I lidze</strong>. Jak więc oceniamy szanse naszego zespołu na utrzymanie? </p>
<p><span id="more-2782"></span></p>
<p>&#8220;Na Św. Hieronima, albo jest deszcz, albo go ni ma&#8221;. Szanse MKS-u na utrzymanie są podobne. Albo się utrzymają, albo nie. Tak ni mniej ni więcej dajemy MKS-owi po 50 procent na obie możliwości.</p>
<p><strong>1. Analiza tabeli.</strong> MKS ma 20 punktów. Za nim są: Stal Stalowa Wola, Motor Lublin (po 10 punktów), Znicz Pruszków, Wisła Płock (po 18 punktów). Przed naszym zespołem Podbeskidzie Bielsko-Biała, Górnik Łęczna (po 22 punkty), KSZO Ostrowiec, GKP Gorzów (po 25 punktów). Z tej dziewiątki zespołów będzie czterech spadkowiczów. Nie sądzimy, żeby Warta Poznań (29 pkt), GKS Katowice, Flota Świnoujście (po 30 punktów), Sandecja Nowy Sacz czy Dolcan Ząbki (po 31 ) były zagrożone. Stawiamy, że do utrzymania wystarczy 38-40 punktów na koniec sezonu, więc Warta, GKS, Flota, Sandecja i Dolcan te normę wykonają.<br />
<strong>Dwóch spadkowiczów już mamy.</strong> To Motor i Stal. Może 10 punktów po jesieni to jeszcze nie jest degradacja, ale do pierwszego bezpiecznego zespołu mają po 10 pkt. straty (czyli tyle ile zdobyły na jesień). Poza tym Motor i Stal to finansowo najsłabsze zespoły, kadrowo też sytuacja u nich wygląda źle, w sparingach wyników specjalnych też nie było. To byłby sportowy cud, gdyby Motor albo Stal pozostały w I lidze. MKS gra z tym ekipami na wyjeździe. Z Motorem już w 3. kolejce wiosny, a ze Stalówką w 8. Wydaje się, że cztery punkty zdobyte w tych meczach to cel do zrealizowania.<br />
Znicz i Wisła &#8211; oba to silne zespoły i ich miejsce w strefie spadkowej po rundzie jesiennej to na pewno niemiła niespodzianka dla ich kibiców. Zwłaszcza Wisła, która ma wielu doświadczonych zawodników i spore pieniądze, to zaskoczenie. Z nią MKS gra w przedostatniej kolejce i to może być mecz o utrzymanie. Znicz w przerwie zimowej bardzo mocno przemeblował skład i w tym nadzieja dla kluczborskich kibiców. Ze Zniczem gramy u siebie i ten mecz trzeba wygrać , a najlepiej 2-0 lub trzema bramkami (w Pruszkowie było 2-0 dla Znicza).<br />
Podbeskidzie i Górnik Łęczna. Raczej ciężko nam sobie wyobrazić, żeby któryś z tych zespołów spadł. Są za mocne kadrowo i finansowo. Z Podbeskidziem już nie zagramy (było 1-1 w B-Białej i porażka 1-3 u siebie &#8211; więc mamy gorszy bilans), a z Łęczną gramy u siebie. Punkty w meczach z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie mają dodatkowe znaczenie, więc wygrana w tym spotkaniu byłaby na wagę złota, a jeśli jeszcze udałoby się mieć lepszy bilans bezpośrednich spotkań (w Łęcznej wygrał Górnik 2-1) byłoby znakomicie.<br />
GKP i KSZO. Gorzowianie chyba są za silni finansowo i kadrowo. Mają nad nami 5 pkt. przewagi i jednocześnie lepszy bilans (GKP wygrał w Kluczborku 2-1, a w Gorzowie był remis 1-1) . Szanse na ich przeskoczenie są chyba niewielkie. Co innego KSZO. To nie jest klub w pełni stabilny finansowo i kadrowo. Gramy z nimi u siebie, a w Ostrowcu wygraliśmy 2-0. Akurat ten zespół jest do &#8220;łyknięcia&#8221;.<br />
Naszym zdaniem <strong>zestaw spadkowiczów</strong> przedstawiać się będzie następująco: Stal, Motor i dwa zespoły z trójki: MKS Kluczbork, Znicz i KSZO.</p>
<p><strong>2. Analiza składu MKS-u.</strong> Co najważniejsze jest on stabilny. Na dziś można bez większego błędu wytypować podstawową jedenastkę (wątpliwości dotyczą jedynie najwyżej dwóch nazwisk). Z zawodników, którzy przyszli przed rozpoczęciem sezonu pewne miejsce w składzie mają: Adam Orłowicz i Paweł Odrzywolski, a bardzo blisko niego jest Arkadiusz Półchłopek. Pozostała czwórka (Marcel Surowiak, Kamil Król, Tomasz Zieliński i Łukasz Szczepaniak) się nie sprawdziła. Teraz już hurtowo zawodników nie sprowadzano. Potrzeba było kogoś z mocnym charakterem, doświadczonego, więc ściągnięto Tomasza Copika. Jeśli będzie się tak prezentował jak przez dwa lata (2007-08) w Odrze Opole, to będzie bardzo dużym wzmocnieniem. Rafał Wodniok i John Emeka to może być natomiast ciekawe uzupełnienie składu.<br />
<strong>Bramka:</strong> Krzysztof Stodoła miał wspaniały poprzedni rok. W jego wypadku trzeba wierzyć, że utrzyma formę. To jeden z warunków utrzymania w lidze.<br />
<strong>Obrona:</strong> Zagrają w niej (od prawej) Orłowicz, Odrzywolski, Jagieniak i Stawowy. To chyba najmocniejsza formacja zespołu. Jeśli wypadnie któryś ze stoperów, to wielkiego strachu nie ma (może tam zagrać Stawowy, Copik, Nowacki czy Gierak). Trochę gorzej jak wypadnie któryś z bocznych. Na lewej obronie może wystapić Adamczyk (Stawowy może być przesunięty na prawą stronę). Na lewej stronie obrony sprawdzany był też Nitkiewicz. W przeszłości na bokach obrony grywał też Jagieniak, ale było to ponad 4,5 roku temu. Od tego czasu gra w środku. Kilka różnych rozwiązań trener Grzegorz Kowalski ma, ale najlepiej byloby gdyby nie musiał nic zmieniać. Jesienią ta formacja spisywała się w większości meczów bardzo dobrze, choć praktycznie każdemu (poza Stawowym) zdarzały się pomyłki skutkujące stratą goli.<br />
<strong>Pomoc.</strong> Coraz ważniejszą postacią zespołu jest na prawej stronie Rafał Niziołek. Do gry w środku kandydują: Copik, Tomasz Kazimierowicz i Michał Glanowski. Z tej trójki każdy ma swoje atuty i bez żadnego strachu można każdego z nich wystawiać, a w odwodzie jest jeszcze Wodniok. W naszej ocenie bardzo ważną postacią może być też Nitkiewicz na lewej stronie. Jednocześnie stać go też na więcej niż pokazywał w poprzednim roku (trochę przeszkadzała mu kontuzja barku - to na usprawiedliwienie). Jeśli pomocnicy grać będą na równym poziomie, to ta linia będzie atutem MKS-u. Trzeba pamiętać, że w większości meczów MKS grać będzie pewnie z kontry, więc ważne żeby ci pomocnicy dobrze spisywali się w defensywie.<br />
<strong>Atak.</strong>  Tu zawsze potrzeba trochę błysku. Dać go może Waldek Sobota. To piłkarz jak na I ligę prawie kompletny. Pewnie i on i kibice chcieliby, by był nieco skuteczniejszy. Wiadomo, że ze względu na swoje warunki trudno mu wygrywać pojedynki w powietrzu i trudno mu się gra, kiedy jest osamotniony w ataku i musi walczyć z wielkimi obrońcami. W tym akurat dobrze się czuje Arkadiusz Półchłopek, który potrafi przyjąć piłkę, zastawić się, wymusić faul. Postawy tego piłkarza jesteśmy szczególnie ciekawi. Do MKS-u przyszedł z &#8220;marszu&#8221; z III ligi, nie przepracował okresu przygotowawczego, a mimo to pokazał się z całkiem dobrej strony. Po przepracowanej zimie można się po nim spodziewać więcej. Wydaje się, że zestaw Półchłopek-Sobota to najlepsze rozwiązanie. Pytanie tylko czy trener Kowalski będzie grał dwójką z przodu. W kadrze jest jeszcze Patryk Tuszyński. Ma on tę zaletę, że może też występować na boku pomocy, gdzie grywał jesienią. Potrafi się znakomicie znaleźć w sytuacji podbramkowej. Tylko ta skuteczność. W jego przypadku po prostu słaba. Gdyby potrafił cześciej trafiać do siatki, byłby pewniakiem w zespole. John Roland Emeka to może być skuteczny &#8220;dżoker&#8221;. On akurat różni się od Tuszyńskiego. Niewiele go widać na boisku, ale potrafi się znaleźć pod bramką rywala i trafić do siatki.</p>
<p><strong>3. Analiza terminarza</strong><br />
Wydaje się, że dla MKS-u nie jest on zły, choć jak wiadomo to tylko papierowae rozważania. W porównaniu do rundy jesiennej poprawie muszą ulec wyniki u siebie (jesienią 3 wygrane, 1 remis i 6 porażek). Zasada rywalizacji ligowej jest taka, że żeby awansować trzeba wygrywać na wyjazdach, a żeby się utrzymać &#8211; u siebie. A wiadomo o co gra MKS. Na wyjeździe gramy z trzema wydaje się najsilniejszymi zespołami: Widzew, Górnik Zabrze i Pogoń. Porażki w tych meczach wstydu nie przyniosą, a każdy punkt będzie sukcesem. Na wyjździe też gramy z dwoma najsłabszymi zespołami: Motorem i Stalą i tak jak wspominaliśmy wyżej wypadałoby zdobyć w tych dwóch meczach cztery punkty.<br />
Jakie spotkania będą kluczowe? To naszym zdaniem starcia ze: Zniczem, Górnikiem Łęczna i KSZO. Wszystkie te mecze MKS gra u siebie. Czy własne boisko będzie atutem? Patrząc na jesienne wyniki naszej drużyny, niekoniecznie. Oczywiście niezwykle ważne mogą być też dwa ostatnie mecze z Wisłą i GKS-em. To wszystko zależy o tego jak się będzie układać sytuacja w tabeli. W lidze jest też jak się wydaje grupa drużyn &#8220;spokojnych&#8221;, którym spadek raczej nie grozi, a na włączenie się do walki o awans chyba większych szans nie mają (Flota, Sandecja, Warta Poznań czy Dolcan Ząbki). Te drużyny na pewno bedą miały mniejsza motywację od MKS-u i to należałoby wykorzystać.</p>
<p><strong>18-20 punktów w 15 meczach to cel realny, a więc do boju biało-niebiescy.</strong></p>
<p><strong>PS.</strong> Bardzo często na naszym blogu robimy relacje z meczów MKS-u. Wiosną będzie podobnie. Pierwszego meczu z Flotą w Świnoujściu jednak relacjonować nie będziemy. Niczym &#8220;Wujek Dobra Rada&#8221; mamy jednak rozwiązanie dla kibiców śledzących mecze MKS-u w internecie. Odsyłamy na strone internetową MKS-u po adresem: <a href="http://www.mkskluczbork.pl">www.mkskluczbork.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/03/05/czy-w-przyszlym-sezonie-bedziemy-miec-i-lige/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>Do startu trzy tygodnie</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/26/do-startu-trzy-tygodnie/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/26/do-startu-trzy-tygodnie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 17:36:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[LZS Leśnica]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch Zdzieszowice]]></category>
		<category><![CDATA[Start Namysłów]]></category>
		<category><![CDATA[TOR Dobrzeń Wielki]]></category>
		<category><![CDATA[Victoria Chrościce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2778</guid>
		<description><![CDATA[Słoneczko coraz mocniej grzeje, temperatury coraz wyższe. Znak, że niedługo na ligowe boiska wybiegną piłkarze. Postanowiliśmy ocenić ich aktywność zimową. Oceniamy zespoły III ligi. MKS Kluczbork rusza za tydzień i o nich będzie osobny wpis. Zahaczymy też oczywiście o IV-ligowców. Rozgrywki III i IV ligi za trzy tygodnie, a już za dwa mecze 1/16 Pucharu Polski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Słoneczko coraz mocniej grzeje, temperatury coraz wyższe. Znak, że niedługo na ligowe boiska wybiegną piłkarze. Postanowiliśmy ocenić ich aktywność zimową. Oceniamy zespoły III ligi. MKS Kluczbork rusza za tydzień i o nich będzie osobny wpis. Zahaczymy też oczywiście o IV-ligowców. Rozgrywki III i IV ligi za trzy tygodnie, a już za dwa mecze 1/16 Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim.</p>
<p>PS. Tu robimy PS, a nie na samym końcu. <strong>Na weekend 13.-14.03 planujemy pierwsze wiosenne posiedzenie typerów w LOŻY SZYDERCÓW</strong>. W końcu będą już wtedy wspomniane mecze wojewódzkiego Pucharu Polski. </p>
<p>Poniżej nasza ocena III-ligowców. A jaka jest wasza? </p>
<p><span id="more-2778"></span></p>
<p><strong>Ruch Zdzieszowice.</strong> Na rynku transferowym dwa &#8220;strzały&#8221;, które mogą (w naszej ocenie będą) hitami rundy wiosennej: Tomasz Cieślak i Rafał Andraszak. Zmartwień lider III ligi ma jednak więcej. Kontuzje podstawowych zawodników: Tomasza Damrata, Tomasza Drąga i Marcina Rogowskiego. Ich forma na wiosnę (pytanie też kiedy będą do dyspozycji trenera) jest wielką niewiadomą, a są to przecież kluczowi zawodnicy zespołu. Ruch niespecjalnie spisywał się w sparingach (porażka z Odra Opole 1-2 czy wstydliwa 0-7 z Górnikiem Polkowice) i tylko należy się pocieszać, że sparingi to nie liga.</p>
<p><strong>LZS Leśnica.</strong> Wzięło nas trochę zaskoczenie. Transfery robią bowiem bardzo duże wrażenie: Grzegorz Lekki, Marcel Surowiak, Marek Gajowski, Damian Sadowski. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że to personalnie druzyna porównywalna obecnie z Ruchem Zdzieszowice. W końcu są tam przecież jeszczcze Stanisław Wróbel, Michał Bachor, Mateusz Bukowiec czy świetnie spisujący się jesienią Marek Gładkowski. Pytanie jednak czy klub wytrzyma finansowo większe obciążenia. W poprzednim roku były bowiem pod względem finansowym momenty trudniejsze. Odpukujemy w niemalowane drewno i plujemy trzy razy przez lewe ramię, bo nie zależy nam absolutnie na tym, żeby za pół roku czy za rok ktoś następny (przykłady Odry Opole czy Rajfela Krasiejów) powiedział: przeholowaliśmy z wydatkami. Ciekawe czy Leśnica włączy się jeszcze do walki o awans. Na razie jest szósta i ma dziewięć punktów straty do Ruchu. Niby nie jest to dużo, ale należy pamiętać, że tenże Ruch stracił w całej rundzie jesiennej tylko osiem punktów. A przecież są też Stal Bielsko-Biała, Rozwój Katowice, ROW Rybnik czy Skałka Żabnica.</p>
<p><strong>Skalnik Gracze.</strong> Już przed runda jesienną typowaliśmy go do roli czarnego konia. Gdyby nie kilka słabszych występów (zwłaszcza porazka u siebie ze Startem Namysłów), to zespół miałby dorobek na poziomie Leśnicy. Solidny ligowiec, któremu nic nie grozi. Na uwagę zasługuje zwłaszcza przyjście Piotra Sobotty. To bardzo duże wzmocnienie siły ognia. Odeszli tylko zawodnicy rezerwowi jesienią. Bardzo dobra postawa w sparingach.</p>
<p><strong>Rajfel Krasiejów.</strong> Kilka tygodni temu ten zespół już został właściwie skazany na spadek i pogrzebany. Przecież rozstało się z nim aż ośmiu zawodników. My nie skazujemy tego zespołu na niepowodzenie. Przede wszystkim ma 15 punktów (czyli o sześć więcej niż Victoria Chróścice i TOR Dobrzeń Wielki) i o osiem niż Starty: z Bogdanowic i Namysłowa. Zdobycie nawet tylko 8-10 punktów na wiosnę powinno dać utrzymanie. Nieźle wyglądają sparingi: 4-2 z ligowym rywalem Orłem Psary i 1-1 z grającym w bardzo mocnym składzie MKS-em II Kluczbork. Ciekawie prezentowali się tacy nowi zawodnicy jak: Rybitwa i Patryk Pietraczyk. Zespół jest teraz zdecydowanie tańszy, ale to wcale nie oznacza, że zdecydowanie gorszy.</p>
<p><strong>Victoria Chróścice.</strong> Mamy przekonanie, że ten zespół mimo niewielkiego dorobku po jesieni się utrzyma. wrócił Pilc, który przed odejściem do Ruchu Radzionków był bardzo mocnym punktem zespołu. Jeśli w składzie zostanie jeszcze Tomasz Zieliński, to Victoria stanie się solidnym średniakiem.</p>
<p><strong>TOR Dobrzeń Wielki.</strong> Niestety z tego klubu dobiegają chyba najgorsze sygnały. Jesienią tylko 9 punktów, a już odeszli: Sikorski, Steczek, Wnuk, Szypuła, a najpewniej odejdą też Niedworok i Reisig. W i tak wąskiej kadrze doszło więc do dużych wyrw. Sparingi 0-5 z Leśnicą, 0-6 z Motobi Kąty Wrocławskie, 1-4 z Victoria Częstochowa też optymizmu nie dodają. Jeszcze do ligi trochę czasu, może więc się uda ściagnąć kogoś ciekawego (na razie na uwagę zasługuje przyjście Bednarskiego). TOR już kilka razy wychodził z kadrowych opresji i grał powyżej oczekiwań i typów. Tylko czy i tym raze sie uda?  W &#8220;papierowych&#8221; rozważaniach to niestety &#8220;mocny&#8221; kandydat do spadku.       </p>
<p><strong>Start Galmet Bogdanowice.</strong> Duża niewiadoma. Przychodzi Grzegorz Kaliciak, ale wiadomo że najlepsze lata ma już za sobą, a sam też zespołu nie utrzyma w lidze. Pozostali nowi zawodnicy to dla nas postacie anonimowe, a tymczasem odeszli dwaj doświadczeni: wiciak i frydryk. Tylko siedem punktów w tabeli podstaw do optymizmu też nie daje. Uniknięcie degradacji będzie duzym sukcesem tego klubu.</p>
<p><strong>Start Namysłów.</strong> Bardzo dobra postawa w sparingach pozwala wierzyć, że nowy trener Bogdan Kowalczyk utrzyma zespół w lidze. Sparingi to jedno, a liga drugie. Po jesieni tylko siedem punktów na koncie i też utrzymanie będzie dużym sukcesem. nas ciekawi jak będa się prezentować nowi zawodnicy Bonar i Samborski. To naszym zdaniem mogą być bardzo duże wzmocnienia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/26/do-startu-trzy-tygodnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>Koniec męskiej koszykówki &#8220;profesjonalnej&#8221;?</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/18/koniec-meskiej-koszykowki-profesjonalnej/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/18/koniec-meskiej-koszykowki-profesjonalnej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 09:48:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Koszykówka]]></category>
		<category><![CDATA[AZS Politechnika Opole]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoń Prudnik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2770</guid>
		<description><![CDATA[Choć słowo profesjonalne ma się nijak do obu klubów i zupełnie nie oddaje poziomu sportowego, a głównie organizacyjnego to Pogoń Prudnik i AZS Politechnika Opole rozpatrywać trzeba raczej w tej kategorii, niż amatorskiej. Wydawało się, że może uda im się osiągnąć I ligę, ale się przeliczono i może być cieniutko.

Sabat do Sagana
To już jasne z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-2772" title="bilde" src="http://sport.redblog.nto.pl/files/2010/02/bilde-300x275.jpg" alt="bilde" width="178" height="154" />Choć słowo profesjonalne ma się nijak do obu klubów i zupełnie nie oddaje poziomu sportowego, a głównie organizacyjnego to Pogoń Prudnik i AZS Politechnika Opole rozpatrywać trzeba raczej w tej kategorii, niż amatorskiej. Wydawało się, że może uda im się osiągnąć I ligę, ale się przeliczono i może być cieniutko.</p>
<p><span id="more-2770"></span></p>
<p><strong>Sabat do Sagana</strong></p>
<p>To już jasne z tej mąki chleba nie będzie. W obu naszych klubach, które w dwóch poprzednich sezonach dostarczyły kibicom niezłej porcji emocji, dzieje się źle, a może i bardzo źle. Nie ma pieniędzy, składy się sypią, do tego dochodzą seryjne porażki i wielkie „lania”. <strong>Wydaje się, że w Prudniku pozostała tylko tradycja koszykówki</strong> i to ona ciągnie klub, zresztą mocno na wyrost. W Prudniku jest jednak jeden zasadniczy plus. W zespole jest grupa uzdolnionej młodzieży, kolejni trenują w Smyku i jest zatem mocna podwalina pod zespół. Niestety nie przeskoczy on bariery finansowej, a przez to Madziar, czy Stalicki szybko zostaną wyrwani, bo świetnie rokują i aby się rozwijać muszą grać o wyższe cele i w wyższej lidze.</p>
<p>Z kolei <strong>w Opolu nie udało się zaszczepić koszykówki</strong> w wydaniu „zawodowym”, gdyż poprzedniczka Strzała Opole przez lata walczyła w rozgrywkach, ale najszybciej nazwać je można było międzywojewódzkimi. Opolu brakuje prudnickiej tradycji, szkolenia, młodzi i zdolni nie garną się  też na studia w Opolu. Zainteresowanie spada i to może być gwoździem do trumny.</p>
<p>Tak, czy siak zanosi się na chude lata i wypada chyba wierzyć, że będą kolejne sezony, bo <strong>naturalna śmierć wisi nad dwoma opolskimi klubami</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/18/koniec-meskiej-koszykowki-profesjonalnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>Wielkie święto tuż tuż</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/11/wielkie-swieto-tuz-tuz/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/11/wielkie-swieto-tuz-tuz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 15:05:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różności]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[Justyna Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Sikora]]></category>
		<category><![CDATA[Vancouver]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2759</guid>
		<description><![CDATA[Dyscypliny, którymi interesujemy się raz na cztery lata&#8230;. Tajniki skeletonu, skicrossu, jazdy po muldach teraz są w cenie&#8230; Widomy znak, że zbliżają się Igrzyska. Już za chwileczkę, już za momencik&#8230;

Ile razy w ciągu czterech lat interesujemy się skeletonem, jazdą po muldach czy bobslejami. Przeciętny kibic z tych dyscyplin nie wymieni wielu przedstawicieli (czy w ogóle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dyscypliny, którymi interesujemy się raz na cztery lata&#8230;. Tajniki skeletonu, skicrossu, jazdy po muldach teraz są w cenie&#8230; Widomy znak, że zbliżają się Igrzyska. Już za chwileczkę, już za momencik&#8230;</p>
<p><span id="more-2759"></span></p>
<p>Ile razy w ciągu czterech lat interesujemy się skeletonem, jazdą po muldach czy bobslejami. Przeciętny kibic z tych dyscyplin nie wymieni wielu przedstawicieli (czy w ogóle się uda?). Dla nas jednak to mogą być znakomite igrzyska. Przyjmuje się, że na trzy szanse medalowe jest jeden medal. Jak to odnieść do Justyny Kowalczyk, która ma cztery szanse na medal w Vancouver? Czyżby miała zdobyć jeden bądź dwa? Przecież <strong>jest w takiej formie, że większość kibiców widzi ja cztery razy na podium</strong> i to najczęściej na najwyższym jego stopniu.</p>
<p>Papierowe wyliczenia co do liczby medali zwykle się nie sprawdzają. Obyśmy jak najczęściej mieli do czynienia z takimi przypadkami jak na ostatnich lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Berlinie. Liczono wówczas powszechnie w Polsce, że będą 2-3 krążki, a było osiem. Gorzej jeśli te oczekiwania pozostają niezaspokojone jak podczas dwóch ostatnich igrzysk letnich w Atenach i Pekinie, gdzie ledwo nasi sportowcy dobili do dziesięciu krążków.</p>
<p><strong>Pobawmy się i my. Nasze typy na medale<br />
</strong> Justyna Kowalczyk: 2 złote (bieg łaczony i 30 km) oraz brązowy (sprint)<br />
Adam Małysz: srebrny na średniej skoczni<br />
Tomasz Sikora: brązowy na 15 km w biegu masowym</p>
<p>Tak typujemy, ale przecież Kowalczyk i na 10 km stylem dowolnym ma wielkie szanse na medal i Małysz na dużej skoczni i Sikora w każdym biegu (bo przecież biathlon to niezwykle loteryjny i nieprzewidywalny sport).<br />
A gdzie można węszyć niespodzianki poza naszymi trzema gwiazdami? Na pewno kandydatką do zajęcia wysokiego miejsca jest Paulina Ligocka w snowboardowym halfpipie. W końcu na dwóch ostatnich mistrzostwach świata zdobywała brązowe krążki w tej specjalności. Przy dużej dozie szczęścia na podium mogą wskoczyć nasi skoczkowie w konkursie drużynowym. W kategorii wielkiego fuksa można byłoby potraktować medale naszych kobiecych sztafet: biathlonowej i biegaczek. W ich przypadku realne jest miejsce 5-6., zaś medale to chyba sfera bardzo skrytych marzeń. Może któraś z biathlonistek (Agnieszka Cyl, Magdalena Gwizdoń) nagle ekspoloduje i wywalczy punktowane miejsce w pierwszej ósemce? O punktowane lokaty powinni też walczyć panczeniści: Katarzyna Bachleda-Curuś i Konrad Niedźwiedzki.</p>
<p>W każdym razie <strong>zapowiadają się piękne dla nas zimowe igrzyska</strong>. I szczerze przyznajemy, że <strong>jeśli nie będą one dla nas najlepsze w historii pod względem medali, to będziemy zawiedzeni</strong>. Emocji nie zabraknie. Szkoda tylko, że większośc ciekawych meczów hokejowych odbywać się będzie w nocy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/11/wielkie-swieto-tuz-tuz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>Głos do plebiscytu</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/04/glos-do-plebiscytu/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/04/glos-do-plebiscytu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 12:37:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Żużel]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Szczakiel]]></category>
		<category><![CDATA[Kolejarz Opole]]></category>
		<category><![CDATA[Sean Wilson]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Załuski]]></category>
		<category><![CDATA[Zoltan Hajdu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2709</guid>
		<description><![CDATA[Kibice Kolejarza Opole na swojej stronie internetowej (www.kolejarzopole.pl) rozpoczęli kilka dni temu plebiscyt na najlepszych 10 żużlowców i 5 trenerów opolskiego klubu w jego 50-letniej historii. Okazja jest znakomita &#8211; to właśnie przypadający na ten rok jubileusz 50-lecia, a i pomysł świetny. Głosować można na 10 zawodników spośród 50 wytypowanych i 5 trenerów spośród 10 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kibice Kolejarza Opole na swojej stronie internetowej (<a href="http://www.kolejarzopole.pl">www.kolejarzopole.pl</a>) rozpoczęli kilka dni temu plebiscyt na najlepszych 10 żużlowców i 5 trenerów opolskiego klubu w jego 50-letniej historii. Okazja jest znakomita &#8211; to właśnie przypadający na ten rok jubileusz 50-lecia, a i pomysł świetny. Głosować można na 10 zawodników spośród 50 wytypowanych i 5 trenerów spośród 10 wytypowanych. Zachęcamy do głosowania i zapoznania się z regulaminem i szczegółami na stronie <a href="http://www.kolejarzopole.pl">www.kolejarzopole.pl</a><br />
Sami też oddajemy głos, tu na blogu</p>
<p><span id="more-2709"></span></p>
<p style="text-align: center"><strong>Sagan (indywidualnie)</strong></p>
<p style="text-align: left">Nie wiem czy kolega Sabat się juz zastanowił nad swoimi typami. Ja mu więc poddaję ściągawkę. <strong>Oto moja dziesiątka zawodników<br />
</strong>1. Jerzy Szczakiel &#8211; chyba nie trzeba tłumaczyć. Indywidualny mistrz świata, mistrz świata w parach, członek zespołu, który zdobył jedyny dla Kolejarza medal w DMP (1970 brązowy)<br />
2. Wojciech Załuski &#8211; mój idol żużlowy. Szczakiela z toru nie pamiętam, a Załuski jeździł w Kolejarzu, kiedy moja fascynacja żużlem była największa (końcówka lat 80. i początek 90.). No i to w końcu jedyny indywidualny mistrz Polski z Kolejarza.<br />
3. Leonard Raba &#8211; jego pamiętam jak przez mgłę i to raczej z wycinków prasowych. Prawdziwy lider Kolejarza (praktycznie nie przegrywał na swoim torze) i o ile sobie przypominam srebrny medalista indywidualnych mistrzostw Polski.<br />
4. Zygfryd Friedek &#8211; pierwsza gwiazda Kolejarza, pierwszy finalista IMŚ z Opola<br />
5. Alfred Siekierka &#8211; jego na torze nie pamiętam, ale podobnie jak Raba niezwykle skuteczny.<br />
6. Franciszek Stach &#8211; przez wiele lat niezwykle skuteczny zawodnik, znakomicie spisujący się w kategoriach młodzieżowych<br />
7. Stanisław Skowron &#8211; pierwszy finalista IMP z Opola<br />
8. Stanisław Pogorzelski &#8211; młodzieżowy indywidualny mistrz Polski, zawsze solidny.<br />
9. Marek Mróz &#8211; jednak niespełniona nadzieja, ale kiedy moja fascynacja żużlem była największa (lata 1990-91) był po prostu wtedy świetny<br />
10. Zoltan Hajdu. Nie mogłem się zdecydować czy Węgier czy może Anglik Sean Wilson. Wilson był większym showmanem, ale Hajdu jeździł niezwykle równo (no i zawsze dawał autografy, nawet po trzy naraz :)). Niech więc będzie Hajdu.</p>
<p style="text-align: left"><strong>A teraz piątka trenerów</strong><br />
1. Jan Stormowski &#8211; to spod jego ręki &#8220;wyszli&#8221; Szczakiel, po części Friedek czy Hyla.<br />
2. Stanisław Skowron &#8211; jeżdżący trener w 1970 roku &#8211; czyli jedyny medal DMP<br />
3. Marian Spychała &#8211; to u niego najlepiej jeździł Wojciech Załuski. Niemal symbol Kolejarza. Ile razy wracał on na stanowisko trenera?<br />
4. Piotr Żyto &#8211; w Kolejarzu jeden sukcesik (awans do I ligi) i z dzisiejszej perspektywy może dziękować prezesowi Drozdowi, że go zwolnił. Obecnie na pewno jeden z najlepszych trenerów (inaczej mówiąc menagerów), o ile nie najlepszy w Polsce czego dowodem jest złoto w ostatnim sezonie z Falubazem. Dla Opola satysfakcja, że zaczynał trenerską drogę (już można uznać ją za udaną, choć tak naprawdę jest dopiero na jej początku) w Kolejarzu.<br />
5. Romuald Łoś &#8211; człowiek, który zawsze był &#8220;pod ręką&#8221;, kiedy potrzeba było trenera.</p>
<p style="text-align: left">Takie są moje typy. Jeśli się gdzieś pomyliłem w przypominaniu osiagnięć zawodników i trenerów, to przepraszam, ale robiłem to z pamięci. Ta natomiast jak wiadomo czasami jest zawodna.</p>
<p style="text-align: left"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/04/glos-do-plebiscytu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>Piłka ręczna &#8220;od święta&#8221;</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/01/pilka-reczna-od-swieta/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/01/pilka-reczna-od-swieta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 17:14:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka ręczna]]></category>
		<category><![CDATA[ASPR Zawadzkie]]></category>
		<category><![CDATA[Orlik Brzeg]]></category>
		<category><![CDATA[OSiR Komprachcice]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Szmal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2701</guid>
		<description><![CDATA[Nasza reprezentacja męska potwierdziła na zakończonych mistrzostwach Europy, że należy do europejskiej (w tej dyscyplinie sportu oznacza to też, że do światowej) czołówki. Na każdej dużej imprezie od MŚ w 2007 roku nasi szczypiorniści dostarczają nam wiele radości. Raz mniej, raz więcej ale zawsze ich występami ekscytuje się duża grupa kibiców. Potem jednak jest powrót [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nasza reprezentacja męska potwierdziła na zakończonych mistrzostwach Europy, że należy do europejskiej (w tej dyscyplinie sportu oznacza to też, że do światowej) czołówki. Na każdej dużej imprezie od MŚ w 2007 roku nasi szczypiorniści dostarczają nam wiele radości. Raz mniej, raz więcej ale zawsze ich występami ekscytuje się duża grupa kibiców. Potem jednak jest <strong>powrót do dość smutnej rzeczywistości.</strong></p>
<p><span id="more-2701"></span></p>
<p style="text-align: center"><strong>Sagan do Sabata</strong></p>
<p>Nazwiska: Sławomir Szmal, Karol Bielecki czy Bogdan Wenta zna już pewnie każdy kibic sportowy w Polsce. Występy naszych piłkarzy ręcznych mają wysoką oglądalność w telewizji. Problem w tym, że nie widzę, żeby to w jakimś stopniu przekładało się na zainteresowanie szczypiorniakiem tak nie &#8220;od święta&#8221;.<br />
Popatrzmy na nasz region. Mamy pięć drużyn seniorskich mężczyzn i dwie kobiet. Szkolenie młodzieży w klubach wśród chłopców prowadzone jest w sześciu ośrodkach na Opolszczyźnie (Zawadzkie, Brzeg, Opole, Komprachcice, Grodków i Ozimek). Wśród dziewcząt jest minimalnie lepiej (Otmuchów, Dobrzeń Wielki, Krapkowice, Komprachcice, Olesno, Grodków, Opole). Kluby z tych miejscowości można znaleźć w rozgrywkach młodzieżowych prowadzonych przez nasz wojewódzki Związek Piłki Ręcznej. W mojej ocenie<strong> to dramatycznie mało.<br />
</strong>Nie ma co oczywiście porównywać szczypiorniaka do masowości futbolu, bo piłkę kopię się w &#8220;każdej&#8221; niemal miejscowości naszego regionu. Zresztą nie o to chodzi, żeby porównywać, bo to są dwie zupełnie inne dyscypliny. Chodzi mi o to, że władze Związku Piłki Ręcznej w Polsce (swoją drogą dobrze, że ten związek nie nazywa się Polski Związek Piłki Ręcznej, bo cóż byłby za skrót <img src='http://sport.redblog.nto.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )  wręcz muszą wykorzystać w jakiś sposób telewizyjną (a w zasadzie &#8220;reprezentacyjną&#8221;) popularność szczypiorniaka. Ta piękna dyscyplina musi być bardziej masowa, żeby mogła się rozwijać. Musi mocniej trafiać do szkół, do miejskich i gminnych ośrodków sportu. Na przykładzie wyliczeń w naszym regionie widać jak jest jej mało. To zaledwie kilka ośrodków, a mamy w regionie ponad 70 gmin.</p>
<p>Jest jeszcze druga strona &#8211; <strong>reklamowanie piłki ręcznej jako czegoś wspaniałego do oglądania dla kibiców</strong>. Tu znów wrócę do naszego regionu. Z frekwencją na meczach kobiet (Otmęt Krapkowice, TOR Dobrzeń Wielki) nie jest źle. Wśród mężczyzn biorąc pod uwagę wielkość: Zawadzkiego, Grodkowa i Komprachcic jest nawet bardzo dobrze. Ale już Opole (Gwardia) i Brzeg (Orlik) to jest dramat. Mecze gwardzistów ogląda w porywach do 200 widzów, a na ostatni mecz ligowy Orlika Brzeg przyszło 20 (!) kibiców. <br />
Mamy nie tylko przykład z naszego podwórka. W Kaliszu, czyli mieście mającym 105 tys. mieszkańców (tam, a dokładnie w podkaliskim Szczypiornie rodziła się polska piłka ręczna) na ostatni mecz ligowy tamtejszego II-ligowca z OSiR-em Komprachcice przyszło 50 widzów.</p>
<p><strong>Czy więc nie potrzeba większego &#8220;umasowienia&#8221; tego sportu,</strong> w którym osiagamy (i potencjalnie możemy osiągać duże sukcesy w przyszłości) i rozreklamowania go wśród ludzi, żeby mogli się emocjonować nie tylko akcjami Tłuczyńskiego lub Siódmiaka, ale także popisami zawodnika X, Y, Z w: Opolu, Brzegu, Kaliszu, Warszawie (tam szczypiorniak został całkowicie rozłożony na łopatki) i wielu innych miejscowościach w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/02/01/pilka-reczna-od-swieta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>AZS Politechnika listy w sprawie Bródki pisze</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/01/28/azs-politechnika-listy-w-sprawie-brodki-pisze/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/01/28/azs-politechnika-listy-w-sprawie-brodki-pisze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 10:08:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Żółta kartka!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2651</guid>
		<description><![CDATA[Kilka wpisów poniżej piszemy o możliwym starcie panczenisty Zbigniewa Bródki jako zawodnika AZS-u Politechniki Opole na zbliżających się Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver. Wczoraj (27.01) została ogłoszona kadra olimpijska. Jest w niej też Bródka, ale jako zawodnik Błyskawicy Domaniewice. Opolski klub już kilka dni temu postanowił &#8220;walczyć&#8221; o zawodnika. Sprawa jest wielowątkowa.
Przedstawiamy więc stanowisko AZS-u Politechniki oraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-2671" title="brodka" src="http://sport.redblog.nto.pl/files/2010/01/brodka-300x200.jpg" alt="brodka" width="259" height="169" />Kilka wpisów poniżej piszemy o możliwym starcie panczenisty Zbigniewa Bródki jako zawodnika AZS-u Politechniki Opole na zbliżających się Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver. Wczoraj (27.01) została ogłoszona kadra olimpijska. <strong>Jest w niej też Bródka, ale jako zawodnik Błyskawicy Domaniewice. </strong>Opolski klub już kilka dni temu postanowił &#8220;walczyć&#8221; o zawodnika. Sprawa jest wielowątkowa.<br />
Przedstawiamy więc stanowisko AZS-u Politechniki oraz samego Zbigniewa Bródki.</p>
<p><span id="more-2651"></span><strong>List AZS-u Politechniki Opole do zarządu Polskiego Związku Łyżwiarskiego</strong></p>
<p>Zarząd AZS Politechniki Opolskiej zwraca się z prośbą o zmianę decyzji w sprawie przynależności klubowej zawodnika Zbigniewa Bródki.<br />
Uważamy, że zarząd PZŁS podejmując powyższą decyzję nie był w pełni poinformowany we wszystkich niuansach tej sprawy. Komuś zalezało na szybkiej decyzji i działania za pomoca faktów dokonanych.<br />
Swoją prośbę oraz swoisty protest uzasadniamy w następujący sposób:<br />
1. Zbigniew Bródka został zawodnikiem naszej sekcji short tracku na zasadzie wypozyczenia na okres studiów na Politechnice Opolskiej z UKS Błyskawica Domaniewice. W trakcie kontynuowania studiów na II stopniu Fizjoterapii (mgr) oraz w połowie sezonu sportowego 2009/2010 pisemnie w liście datowanym w dniu 26.12.2009 poinformował nasz Klub o przerwaniu studiów oraz zmianie barw klubowych (pismo dotarło do naszego klubu 5.01.2010). Jakież wielkie zdziwienie wywołał fakt startu na zawodach 2-3.stycznia br. w Sanoku zgłoszonego przez nasz klub AZS PO w barwach UKS Błyskawica Domaniewice. Nalezy zwrócić uwagę na zawrotne tempo &#8211; 26. grudnia wysłane pismo o rezygnacji z przynależności klubowej, a 2. stycznia 2010 start w nowym klubie. Kto i kiedy, na jakiej podstawie wyraził na to zgodę? A zwłaszcza bez informowania naszego klubu.</p>
<p>2. Zawodnik Zbigniew Bródka przyszedł do AZS-u jako zawodnik uprawiający dyscyplinę- short track, której już od dwóch lat nie uprawia. Od dwóch lat w naszym klubie uprawia nowa dyscypline &#8211; łyżwiarstwo szybkie na długim torze, a więc w tej dyscyplinie jego macierzystym klubem jest AZS KU Politechniki Opolskiej. To my posiadamy aktualną licencję zawodnicza w tej dyscyplinie sportu.</p>
<p>3. Jak się mają w tych kwestiach przepisy wynikające ze statutu i regulaminu PZŁS:<br />
- zmiany barw klubowych w trakcje trwania sezonu<br />
- faktu posiadania aktualnej licencji w danej dyscyplinie sportowej<br />
- pominięcia i braku poinformowania o decyzji zmiany barw klubowych macierzystego klubu<br />
- brak rozliczenia ze zobowiązań w stosunku do AZS KU PO m.in. ze sprzętu sportowego</p>
<p>4. Dlaczego cała ta sprawa nabrała takiego tempa w samej końcówce 2009 roku, w połowie sezonu 2009/2010, w trakcie walki zawodnika o nominację olimpijską. To przecież przez ostatnie pięć lat startując w barwach naszego klubu Z. Bródka stał się zawodnikiem klasy mistrzowskiej w nowej dyscyplinie, która zaczał uprawiać w AZS PO. Komuś bardzo zależało na tym, aby pozbawić na miesiąc przed Igrzyskami Olimpijskimi naszego jedynego przedstawiciela na tej jedynej swojego rodzaju imprezie sportowej. wczesniej pozbawiono szans na start na Olimpiadzie zawodnikow sekcji short tracku m.in. decyzjami kadrowymi dotyczącymi startu w Mistrzostwach Europy.</p>
<p>5. W dniu 16. grudnia 2009 roku w siedzibie PZŁS w obecności Sekretarza Generalnego, przedstawicieli ministerstwa sportu i turystyki ZG AZS oraz trenerki klubowej &#8211; Anny Łukanowej-Jakubowskiej odbyła się konsultacja udziału naszej sekcji short tracku i startów na długim torze Z. Bródki w ramach Akademickiego Centrum Szkolenia Sportowego (w przypadku Z. Bródki o jego dużych szansach na start olimpiski). Przedstawiciel PZŁS &#8211; sekretarz generalny w pełni zaaprobował i poparł nasze starania. Zadajemy pytanie, co takiego stało się i kto był prawdziwym inicjatorem tego całego zamieszania między 16., a 26. grudnia 2009 roku?</p>
<p>Reasumując &#8211; tryb i spsób w jaki doszło do &#8220;powrotu Z. Bródki&#8221; do macierzystego klubu niezgodny jest z normami i przepisami w tym zakresie.<br />
Żądamy wyjasnienia wszystkich okoliczności z tym związanych ze zmiany barw klubowych zawodnika Z. Bródki, wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do wszystkich tych, którzy naruszyli prawo, przepisy i ogólnie przyjęte normy postępowania, dla dobra sportu polskiego.</p>
<p> </p>
<p><strong>List AZS-u Politechniki Opole do prezesa UKS Błyskawica Domaniewice Mieczysława Szymajdy</strong></p>
<p>Zarząd AZS kU Politechniki Opolskiej w odpowiedzi na Wasze pismo datowane z 26.12.2009 roku, otrzymane 5.01.2010 uzupełnia fakty pominięte w/w piśmie.<br />
Zawodnik Zbigniew Bródka ukończył studia na Wydzial Wychowania Fizycznego i Fizjioterapii na kierunku WF magisterskie 21.05.2009 r oraz I stopień na kierunku Fizjioterapii 24.06.2009 oraz złożył podanie na II stopień kierunku Fizjoterapii. w wyniku nie przyjęcia (niska średnia) złożył odwołanie i 16.11.2099 został przyjety na II stopień studiów na kierunku Fizjoterapia. Nieprawdą jest więc fakt, że Z. Bródka ukończył studia, co usprawiedliwiałoby tryb jego powrotu do macierzystego klubu po wypożyczeniu na okres studiów.<br />
Ponadto stwierdzmy następujące fakty, które nijak się mają do Regulaminu i Statutu PZŁS pegulujące te sprawy oraz do norm i zwyczajów ogolnie przyjętych w tych kwestaich<br />
1. Rezygnacja z przynależności klubowej AZS KU PO nastapiła w trakcie połowy rozpoczętego sezonu 2009/2010, wieńczącej 4-letnie przygotowania do najwazniejszej imprezy każdego sportowca kwalifikację na olimpiadę zimową Vancouver 2010. <br />
2. Przystepując do sezonu 2009/2010 klub poniósł wszelkie koszty z tym związane. Dlaczego Z. Bródka nie wyraził deklaracji powrotu do macierzystego klubu po rzekomym zakończeniu studiów 24.06.2009, a dalej uczestniczył w przygortowaniach do sezonu jako zawodnik AZS?<br />
3. Zawodnik Z. Bródka w barwach AZS KU PO wystartował w sezonie 2009/2010 i uczestniczył we wszystkich ważniejszych zawodach jako zawodnik AZS KU PO. M.in.: w Pucharze Świata (Berlin 6-8.11.2009), (Hamar 21-22.11.2009), (Calgary 6-8.12.2009), (Salt Lake City 11-13.12.2009).<br />
W dniach 23-25.09 2009 w Zakopanem na MP na dystansach zdobył dla nasego klubu srebrny medal na 1500 i brązowy na 1000 m.</p>
<p>Nasuwają się również pytania<br />
1. Jak się ma zmiana barw klubowych w trakcie sezonu, a zwłaszcza w trakcie walki o kwalifikację olimpijską?<br />
2. Na podstawie jakiej licencji zawodnik zgłoszony przez klub AZS do MP w sprinterskich wielobojach wystartował jako zawodnik UKS Błyskawica Domaniewice bez wczesniejszego poinformowania obecnego klubu AZS. Pismo datowane z 26.12.2009 nie jest tu żadnym uzasadnieniem.<br />
3. Na jakiej podstawie przedstawiciele PZŁS i kto imiennie stał za taką, a nie inna decyzją umożliwiającą start w barwach macierzystego klubu?<br />
4. jak ta sytuacja ma sie do przepisów, zwyczajów i dobrych obyczajów współpracy międzyklubowej i dobra polskiego sportu w przededniu najważniejszego startu dla każdego zawodnika czy działacza?</p>
<p>Należy stwierdzić, że zawodnik Zbigniew Bródka został zwolniny na okres studiów w Politechnice Opolskiej jako zawodnik dyscypliny sportowej short track, którą od dwóch lat nie uprawia i w tej dyscplinie może ewentualnie powrócić do macierzystego klubu UKS Błyskawica Domaniewice. Natomiast w klubie AZS Politechnika Opole rozpoczał uprawianie nowej dyscypliny sportu: łyżwiarstwo szybkie na długim torze. W tej dyscyplinie jego macierzystym klubem jest AZS PO, a więc tryb zmiany barw klubowych jest zupełnie inny. Procedura zmiany barw klubowych określona jest w przepisach i regulaminach PZŁS. Zawodnik zmieniający barwy klubowe zobowiązany jest do rozliczenia się z klubem, który reprezentował chociażby z pobranego sprzętu sportowego, jak również z inych zobowiązań.<br />
W związku z powyższym AZS KU PO skłąda odpowiednie protesty do wszystkich możliwych instancji domagając się przeprowadzenia procedury zmiany barw klubowych zgodnie z obowiązującymi przepisami.</p>
<p> </p>
<p><strong>Oświadczenie Zbigniewa Bródki</strong></p>
<div><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small"> </span></span><span style="font-family: Calibri;font-size: small"> </span></span></div>
<div><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small"> </span></span></div>
<p><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small"> </p>
<p></span> </p>
<p></span></p>
<div><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small">W związku z wieloma pytaniami dotyczącymi planów związanych z reprezentacją klubową moich występów sportowych chciałbym oficjalnie przedstawić moją aktualną sytuację oraz moje stanowisko w tej sprawie, aby w tym ważnym dla mnie czasie skupić się wyłącznie na jak najlepszych występach na imprezach sportowych.Po ukończeniu studiów na Politechnice Opolskiej w ubiegłym roku postanowiłem wrócić do moich rodzinnych stron- Domaniewic, gdzie planuję założyć rodzinę.</span></span></div>
<div><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small">Moje prywatne plany powodują zatem, że sportowo także powrócę do macierzystego klubu: UKS Błyskawica Domaniewice.</span></span></div>
<div><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small">Ponieważ przez wiele lat związany byłem i jestem z Opolem a klubowi AZS zawdzięczam swój rozwój sportowy ostatnich lat, czuje się Opolaninem i startując w zawodach reprezentuje także Opole.</span></span></div>
<p><span style="font-family: Calibri;font-size: small"><span style="font-family: Calibri;font-size: small">Domaniewice, zaś, to moje rodzinne strony i macierzysty klub. Tu zamierzam się osiedlić. Oba miasta i oba kluby są dla mnie ogromnie ważne.</p>
<p>Dla mnie jako sportowca najważniejszy jest dobry start, by mogli być ze mnie dumni kibice i wszyscy życzliwi mi ludzie, a to, jaki klub będę reprezentował w najbliższych startach, jest kwestią statutową. To decyzje, które leżą poza mną i nie mam na nie wpływu. To, na co na pewno mam wpływ- to moja najlepsza postawa na zawodach i na tym zawsze się koncentruję.</p>
<p>Chcę także poinformować, że niezależnie od reprezentacji klubowej, nic nie zmienia się w kwestii współpracy z moim Sponsorem. Firma OTTO Polska wspiera i nadal będzie wspierać rozwój mojej kariery sportowej.</p>
<p>Łącze wyrazy szacunku i sympatii</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p></span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/01/28/azs-politechnika-listy-w-sprawie-brodki-pisze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
		<item>
		<title>Czy debaty coś dają?</title>
		<link>http://sport.redblog.nto.pl/2010/01/26/czy-debaty-cos-daja/</link>
		<comments>http://sport.redblog.nto.pl/2010/01/26/czy-debaty-cos-daja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 13:58:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sabat / Sagan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sport.redblog.nto.pl/?p=2644</guid>
		<description><![CDATA[Szef działu sportowego nto Roman Stęporowski, delegował mnie (Sagana, bo to mój wywód będzie) wczoraj (w poniedziałek) na debatę w urzędzie marszałkowskim &#8220;Opolski głos w sprawie ustawy o sporcie&#8221;. Nawet nie ukrywałem swojego braku entuzjazmu. Cóż jednak było zrobić. Polecenie przełożonego trzeba wykonać. Poszedłem, posłuchałem, napisałem. Pytanie tylko czy głos Opolskiego środowiska sportowego trafi do tych tworzących nową [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szef działu sportowego <strong>nto</strong> Roman Stęporowski, delegował mnie (Sagana, bo to mój wywód będzie) wczoraj (w poniedziałek) na debatę w urzędzie marszałkowskim &#8220;Opolski głos w sprawie ustawy o sporcie&#8221;. Nawet nie ukrywałem swojego braku entuzjazmu. Cóż jednak było zrobić. Polecenie przełożonego trzeba wykonać. Poszedłem, posłuchałem, napisałem. Pytanie tylko czy głos Opolskiego środowiska sportowego trafi do tych tworzących nową ustawę?</p>
<p><span id="more-2644"></span></p>
<p>Sytuacja sportu czy poszczególnych dyscyplin a regionie jest zła. Czemu? Pytanie prozaiczne. Brakuje pieniędzy. Jako &#8220;mądra głowa&#8221; czy &#8220;ekspert&#8221; uczestniczyłem już w kilkunastu debatach radiowych czy telewizyjnych. <strong>Zawsze konkluzja jest taka sama &#8211; brakuje pieniędzy, biznes się nie angażuje.</strong> Dobrze, że ten inny &#8220;biznes&#8221; czyli samorząd i jego władze poprzez budżety gminne angażuje się w sport. Inaczej on by upadł. Usłyszałem na tej debacie w naszym kraju z ośmiu złotych (i każdej wielokrotności tej sumy) aż siedem to są pieniądze samorządowe. I słyszę głosy samorządowców, że te samorządy mają wspierać, a nie finansować sport z czym się w zupełności zgadzam.</p>
<p>Na poniedziałkowym spotkaniu w urzędzie marszałkowskim <strong>pojawił się tylko jeden (jeden!) z zaproszonych biznesmenów</strong>. To bardzo smutny obraz. Łożących na sport nie brakuje, ale często ich zaangażowanie to sprawa przypadku. Nie ma w polskim sporcie przejrzystości, jasnego systemu, ulg podatkowych. Słowem tego wszystkiego, co mogłoby zachęcić firmy czy biznesmenów do inwestowania. Takiego normalnego, nie &#8220;pod stołem&#8221;, takiego żeby i biznesmeni mieli z tego korzyści. To jest zadanie dla posłów Andrzeja Buły czy Tomasza Garbowskiego. Znają się oni na sporcie i się w niego angażują osobiście. Pracują nad nową ustawą o sporcie i uregulowanie finansowania sportu to sprawa najistotniejsza. Nad tym panowie myślcie, tą drogą idźcie. Na razie &#8220;dzięki&#8221; ustawie hazardowej (antyhazardowej, przeciwhazardowej - jak zwał tak zwał) trochę pieniędzy odpłynie ze sportu.</p>
<p>Jeśli nie uda się stworzyć dobrej (bardzo dobra byłaby marzeniem, ze względu na wielką szerokość zagadnienia) ustawy o sporcie, to za rok czy dwa pewnie w urzędzie marszałkowskim czy w innym miejscu znów dojdzie do spotkania (debaty), która zakończy się konkluzją, że pieniędzy jest za mało. Wtedy jednak może na sali już nie być nawet tego jednego biznesmena.</p>
<p>A czy głos Opolskiego środowiska trafi do tworzących ustawę? Taki sam głos pewnie wypłynąłby z województwa dolnośląskiego powiatu żywieckiego, gminy Garwolin i innych miejsc w Polsce. Problemy są wszędzie podobne. Co nie znaczy, że krytykuję ideę zorganizowanej debaty. <strong>Chciałbym po prostu w najbliższych latach bardzo mocno ograniczyć w różnych tego typu spotrtkaniach swój udział. Czy to jako &#8220;ekspert&#8221; czy słuchacz</strong>. Mam po prostu wrażenie, że sytuacja sportu poprawiła się o tyle, że samorządy już doceniają jego wagę. Z nich już się chyba jednak nie da nic więcej &#8220;wycisnąć&#8221;. Teraz czas na sygnał z Warszawy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sport.redblog.nto.pl/2010/01/26/czy-debaty-cos-daja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	        <author>Marcin Sabat / Sagan</author>
	</item>
	</channel>
</rss>
